Wracałem z pracy pewnego wieczoru
zasmucony ,bez humoru
zamyślony, zakręcony
wszędzie ptaki, szare wrony
wszędzie szarość ,szare twarze
szara trawa, ludzie w barze
w końcu dworzec sie zaczyna
odmieniła mi sie mina
wreszcie kolor zobaczyłem
własnym oczom nie wierzyłem
tym kolorem to Ty byłaś
wszystko wokół rozświetliłaś
tej szarości barw nadałaś
niczym pędzlem malowałaś
nie od razu to sie stało
z biegiem czasu sie zmieniało
pierwszy spacer po tej plaży
ciągły uśmiech na twej twarzy
przez wiatr rozwiewane włosy
na nich kilka kropel rosy
śpiew skowronka, i szum wody
to początek tej przygody
w dzień następny randka druga
była miła lecz nie długa
w swym czerwonym swetrze byłaś
pierwszy raz mnie przytuliłaś
później Cie pocałowałem
szybsze bicie serca miałem
zimno wtedy trochę było
wiec tym bardziej było milo
tak mnie mocno przytulałaś
tyle Ciepła w sobie miałaś
trwało to ze dwie godziny
i wróciłaś do rodziny
prawie płot Ci rozjechałem
ale w końcu wyjechałem
później smski, telefony
czułem się tak doceniony
stałaś sie moim budzikiem
co dzień budziłaś esikiem
później to juz u Balcera
tam powinna być kamera
tyle co sie wydarzyło
to pod dobry film by było
bardzo szybko mnie upiłaś
sama trzeźwa tez nie byłaś
ten trójkącik, całowanie
noc w tym łóżku, dotykanie
później w tym garażu tance
i na ścianie wywijańce
takie akcje co tam były
jeszcze mi sie nie zdarzyły
a dzień później wspominanie
zaszaleliśmy Kochanie
z Toba można imprezować
kacem tylko sie przejmować
tak sie krótko spotykamy
zobacz ile wspomnień mamy
same miłe i namiętne
zwariowane i pamiętne
jeśli kiedyś przyjdą smutki
weź do ręki ten wiersz krótki
Kilkuletni, wykopany ze śmieci
Teraz gdy spisz słodko
Cos Ci napisze moja Stokrotko
zebym wrócił do wierszy pisalas
jakims sposobem mnie przekonalas
teraz tak siedze i mysle sobie
jakie masz dzisiaj sny w swojej glowie
czy erotyki, może koszmary
a może bawisz się ze mna w czary
taki czar na mnie kiedys rzucilas
swoje serce w moim skrylas
niech ono sobie już tu zostanie
bo ja go tutaj chyba nie ranie
razem tu sobie bija, stukaja
tym rytmem bicia razem zgrywaja
i chociaż czasem jest kolatanie
o tym nie można myslec Kochanie
warto pamiętać te miłe momenty
bo zawsze w zyciu sa jakies zakrety
mam nadzieje ze się fajnie czytalo
chociaz tych liniejek troche malo
rano przed szkołą cenne minutki
wiec nie przedłużam, miłej pobudki
starszy MGR, Fazomen(ło cie ch...),Abdul,Żelek,Łoter,Mikus,BamBam,John,Miszał, Mały, Karol,Tomek,Młody,Pompeo,Endriu,Skiba,Maślak
<------- 
czwartek, 17 maja 2012
Licznik odwiedzin: 21 207 (wersja testowa)